Zamknij
Felietony

Bank ma znaną twarz

Aneta Pawłowska

Od kiedy Bank ma znaną twarz czuje się bardziej wiarygodny, spersonalizowany i przyjaźnie nastawiony. Bank ze znaną twarzą zaproponuje kredyt hipoteczny, ale w formie przedszkola kredytu hipotecznego Szymona Majewskiego. Bank da do zrozumienia, że szkoda życia na mieszkanie w złym miejscu, bo wtedy skończymy jako frustraci, nieudacznicy i ludzie wszędzie słyszący tykające zegary – zapewni o tym Marek Kondrat posługując się przykładem Wojciecha Mecwaldowskiego. Bank może też mieć twarz sympatyczno-zdystansowaną, jak Bartosz Opania wobec swoich „fanów”, ale da popularny kredyt gotówkowy i dorzuci nagrodę.

Kto zaczął? Co było dalej?

Już w 2008 r. na pomysł wykorzystania znanej twarzy w reklamie usług bankowych wpadli w Banku Zachodnim WBK. Po Johnie Cleese, Gerardzie Depardieu, Leo Benhakkerze i Dannym De Vito przyszedł czas na Antonio Banderasa – jego „Polak potrafi! Ole!” brzmi wyjątkowo profesjonalnie. Nikt inny nie mógł zareklamować Nordea Banku niż Toni Hyyryläinen, sympatyczny, jasnowłosy Fin jeszcze wtedy niesiony na fali popularności programu „Europa da się lubić”. 

W międzyczasie mignął Hubert Urbański na tle wściekłego różu Banku Millenium, zaśpiewał Zakopower – „Trzeba zbudować dom, żeby mieć do czego wracać” i Piotrek Kupicha sentymentalnie zawodził „Mój dom, w którym piszę od lat…”. Później była jeszcze Anna Maria Jopek i Kasia Kowalska. Jeden kredyt – tyle twarzy, wszystkie śpiewające. Całość bardzo przyjemna w odbiorze.

Kolejne twarze, stanowiska i funkcje Szymona Majewskiego w strukturach PKO Banku Polskiego wprawiają w niecierpliwe oczekiwanie przed telewizorem. Nie da się ukryć, że ta reklama zrealizowana jest z pomysłem, a co najważniejsze – z kreatywnym pomysłem. Szymon jest rzecznikiem Banku, specjalistą ds. rekrutacji, nagród, prowadzi przedszkole kredytu hipotecznego, zastępuje informatyka, kupuje lampę z panem Stanisławem i jest symbolem Mini Ratki.

Panowie Stuhrowie za to przekonywali o tym, że Raiffeisen Bank Polska jest „bankiem ludzi przedsiębiorczych”. Krótkie reklamowe opowieści o Baronie i Synu, czy młodym Rockefellerze, czarno-białe, z minifabułą, dostojeństwem Jerzego i kabaretowymi skłonnościami Macieja, dały wyróżniający się w bloku reklamowym efekt.

Trochę z popularności innej marki postanowił uszczknąć SKOK Stelczyka realizując reklamę z Arturem Żmijewskim, zapewniającym podczas przechadzki po Sandomierzu, że „nie wszystko w życiu da się przewidzieć” i „dobrze mieć kogoś, komu można zaufać”. Żmijewski, sympatyczny ojciec Mateusz, przedzierzgnął się z sutanny w marynarkę i reklamuje pożyczki gotówkowe SKOK-u. Zagranie nie do końca fair, ale do grupy docelowej SKOKU na pewno przemówi. Oprócz tego Żmijewski reklamował już wodę mineralną, kawę Woseba i fundusze inwestycyjne PKO Banku Polskiego w reklamie z rumuńską księżniczką. Trzeba przyznać, że wszystko to robi z właściwą sobie elegancją, dlatego zupełnie nie szkodzi widzowi puszczając do niego oko przy zachwalaniu tak różnego asortymentu.

To nie zawsze są celebryci

Tak naprawdę nikt do końca raczej nie wierzy, że akurat ten, czy inny aktor ma konto w reklamowanym banku, wziął tam kredyt gotówkowy, czy tym bardziej nawet, hipoteczny. Jednak z drugiej strony znana twarz zachwalająca markę zawsze dodaje jej kilka punktów do wiarygodności. Ta znana twarz musi być wybrana rozsądnie, bo za tym idzie siła przekazu i liczba nowych klientów w progach banku. Wiarygodny jest Marek Kondrat, miły starszy pan w garniturze, przekonująco wypada znerwicowany Mecwaldowski, któremu od razu chce się wierzyć, że mieszkać w takich warunkach się nie da.

Nie jest odpowiednie wrzucenie aktorów występujących w reklamach banków do wora pod tytułem „celebryci”, bo to nie zawsze po prostu celebryci są. Zresztą, w przypadku banku pokazanie w reklamie kogoś znanego z tego, że jest po prostu znany i oprócz bywania na eventach typu premiera nowej szminki, czy otwarcie kolejnego butiku marki „X” w Warszawie, niczym konkretnym się nie zajmuje, nie jest wcale dobrym rozwiązaniem. W reklamie banku na pewno nie sprawdziłaby się przemierzająca wszystkie serialowe popołudniówki w charakterze postaci piątego planu „gwiazda” płci dowolnej.

Bank musi pokazać wiarygodny przekaz, nawet jeśli ma zamiar zrobić to w reklamie, bo w grę wchodzą pieniądze, w których posiadanie ma wejść odbiorca. Kredyt hipoteczny, czy gotówkowy to poważna rzecz. Pojawiają się aktorzy uznani, z godnym szacunku dorobkiem, filmowi i teatralni w nowych, czasem zaskakujących kreacjach.

Znana twarz na dłużej

Produkt, jaki proponuje bank, jest prestiżowy, nie dla każdego, oferuje duże korzyści i można poczuć się dzięki niemu lepiej. Dlatego reklamować nie może go byle kto. Musi to być ktoś wiarygodny, zresztą nie tylko wiary, ale też zaufania i szacunku. Co ciekawe – w niektórych przypadkach znana twarz zostaje na dłużej przypisana do banku, Marek Kondrat do ING Banku Śląskiego, panowie Stuhrowie do Raiffeisen Banku, Szymon Majewski jeszcze na pewno przez długi czas kojarzył się będzie z Bankiem PKO, z tym „ze skarbonką, nie z żubrem”, a Bartosz Opania będzie tym aktorem, który zagrał w reklamie popularnego kredytu gotówkowego Banku BPH.

Aktorzy jednak masowo nie reklamują kilku produktów jednocześnie, nie zachwalają rozpływających się w ustach batonów, ani multifunkcjonalnych telewizorów. Zostają twarzą banku. Symbolizują jego ofertę, otwarte i przyjazne podejście do nas – do każdego klienta, a właściwie do Klienta, bo przecież według reklamy zachęcił nas do odwiedzin banku sam Marek Kondrat, Jerzy Stuhr czy Danny De Vito, a więc jesteśmy niezwykle ważnym gościem.

Strona 1 z 1 1

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Aneta Pawłowska

„Wejdź do gry” z Heinekenem i Jose Mourinho

Codzienne losowania, innowacyjne nagrody i inspirujący Jose Mourinho - 14 lutego, wraz ze startem fazy pucharowej ...

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Właściciel marki Škoda Auto, Volkswagen Group Polska, prowadzi na swojej stronie internetowej kampanię „ŠKODA – Talk ...

Gest, który uczyni cię wiarygodnym

Położenie ręki na sercu może zwiększyć wiarygodność gestykulującego, a nawet wpłynąć na jego późniejsze zachowanie. Naukowcy ...