Zamknij
Felietony

CSR w sektorze MSP

Radosław Krajewski

CSR w sektorze MSP

Zrównoważony rozwój, odpowiedzialny biznes, CSR – to różne określenia zaangażowania przedsiębiorstw na rzecz otoczenia. Obecnie prawie każda korporacja angażuje się w działania społecznie odpowiedzialne. W sektorze MSP są one prowadzone z mniejszym rozmachem, a czasem wręcz zaniedbywane. Menedżerowie uważają je często za zbyteczne, zbyt kosztowne i nieprzynoszące efektów. Czy słusznie?

CSR: koszty, czy inwestycja?

Dzieje się tak dlatego, że CSR generuje koszty. Nie chodzi tu wyłącznie o koszty finansowe, ale również pracownicze. Aby fachowo prowadzić tego typu działalność trzeba przekazać pracownikom dodatkowe obowiązki, a w niektórych przypadkach stworzyć odpowiednią komórkę, czy zatrudnić firmę doradczą. Dodatkowo badania potwierdzają, ze w okresie kryzysu klienci przestali zwracać uwagę na etyczne postępowanie firm, a czynnikiem decydującym o zakupie jest przede wszystkim cena produktu.

Czy wobec tego nie lepiej byłoby w ogóle zrezygnować z podejmowania inicjatyw społecznie odpowiedzialnych, ewentualnie pozostawić je w gestii gigantów gospodarki? W końcu mają doświadczenie i odpowiednie zasoby. Zastanówmy się jednak, który menedżer bez walki oddałby konkurencji część rynku? Czy mogąc zbudować trwałą więź z otoczeniem zrezygnowalibyście z tego? Takie działania istotnie wpływają na relacje z pracownikami, klientami, dostawcami, czy politykami. Stanowią niejako wizerunkową inwestycję w przyszłość. Podczas kryzysu reputacja firmy mniej ucierpi, jeśli wcześniej angażowała się ona na rzecz innych. W takich przypadkach klienci będą pamiętać również o jej społecznym zaangażowaniu.

CSR a przewaga konkurencyjna

Dobra reputacja firmy wpływa również na większe zadowolenie jej klientów. W warunkach zażartej konkurencji, coraz większego znaczenia nabierają wartości pozamaterialne, np. wizerunek. Nawet, jeśli chwilowo klienci tego nie doceniają (trudno w kryzysie oczekiwać, że nikt nie będzie zwracał uwagi na cenę, a wyłącznie na etyczność). Jednak, gdy sytuacja finansowa ulegnie poprawie, to z pewnością konsumenci zastanowią się czy warto iść do taniego, ale np. źle traktującego swoich pracowników sklepu, czy też lepiej zapłacić więcej, ale firmie dobrze traktującej swój personel. Doskonale wiedzą o tym władze, oskarżonej w 2004 roku o łamanie praw pracowniczych, Biedronki. Dlatego podejmują intensywne działania mające na celu zbudowanie wizerunku „godnego zaufania pracodawcy”, dbającego o zdrowie swoich pracowników (program „Razem zadbajmy o zdrowie”) i ich rodziny (kolonie, dzień dziecka, paczki świąteczne).

Dodatkowo ważne jest, aby podejmowane działania były konkretne i bliskie konsumentom. Dobrze jest, gdy klienci widzą efekty, gdy mają przed oczami konkretną osobę (instytucję), której ta pomoc się przydała.

CSR a misja

Społeczna odpowiedzialność musi być związana z podstawową działalnością firmy i stać się częścią jej misji. Wzmocni to reputację firmy. Jeśli przedsiębiorstwo podejmuje działania niezwiązane z jego podstawową działalnością, wtedy wizerunek ulega rozmyciu, a w niektórych wypadkach nawet osłabieniu. Organizacja nie może także wspierać inicjatyw jawnie kłócących się z jego działalnością, czy stawiających tę działalność pod znakiem zapytania. Przypuścimy, że sieć komórkowa zechce finansować leczenie chorych na raka mózgu. To tak jakby wysłać klientom wiadomość: nie korzystajcie z naszych usług, zabijamy was. Byłoby to wyraźną sugestią, że jej usługi są szkodliwe dla zdrowia. Wyjątek stanowią tu firmy tytoniowe, dla których wyrazem odpowiedzialności jest podejmowanie inicjatyw związanych z ograniczeniem dostępu do ich produktów osobom niepełnoletnim.

Społeczna odpowiedzialność biznesu ściśle powiązana ze strategią firmy, z jej celami biznesowymi, pozwala na zdobycie przewagi wizerunkowej. To dlatego nie opłaca się rezygnować z działań CSR nawet w czasie kryzysu, gdy trzeba redukować koszty. Czasem wyrazem odpowiedzialności może być wypuszczenie na rynek produktu o bardzo przystępnej cenie adresowanego do najbardziej potrzebujących. Dobrym tego przykładem jest program „Mleczny start” prowadzony przez koalicję „Partnerstwo dla Zdrowia” (Instytut Matki i Dziecka, Danone, Lubella, Biedronka).

CSR dla każdego

Nie trzeba prowadzić ogromnej firmy, aby stać się liderem odpowiedzialnego biznesu w swoim otoczeniu. Nie zawsze potrzebny jest globalny program CSR, a wręcz przeciwnie – czasem większe korzyści odnoszą działania skierowane do lokalnej społeczności, zwłaszcza gdy organizacja prowadzi ograniczoną terytorialnie działalność. Za przykład weźmy firmę posiadającą pola golfowe. Nie ma potrzeby adresować działań CSR do całego kraju. Wystarczy skierować je do lokalnej społeczności. Można wtedy utworzyć np. Młodzieżową Akademię Golfa i oferować darmowe lekcje dzieciom z domów dziecka, szkół znajdujących się w pobliżu, itd. Działalność tę wesprzeć dodatkowo wolontariatem pracowniczym w tych palcówkach. Wśród uczestników Akademii zorganizować turniej, w którym główną nagrodą będzie stypendium pokrywające zakup podręczników szkolnych wraz z darmowym karnetem dla kilku osób. Właściciel rodzinnej przychodni zdrowia może założyć portal dla kobiet spodziewających się dziecka, młodych matek (zależnie od profilu pacjentów) na którym publikowałby porady dotyczące pielęgnacji niemowląt. W ten sposób zainicjowałby wymianę doświadczeń pomiędzy samym zainteresowanym dając tym samym zalążek pewnej społeczności. Mógłby również objąć patronatem istniejące już społeczności.

Wyrazem odpowiedzialności społecznej jest zakup przez przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne tysiąca par kaloszy dla dzieci mieszkających na rozkopanym osiedlu Tysiąclecia w Jarocinie. Mają one pomóc im przetrwać prace związane z wymianą sieci wodno-kanalizacyjnej. Życie w pobliżu ogromnego placu budowy nie należy do najprzyjemniejszych. Tego rodzaju prace są źródłem konfliktów między mieszkańcami a wykonawcami. Tu liczy się szybka reakcja i umiejętność przewidywania zagrożeń. Potencjalny konflikt najlepiej załagodzić okazując troskę o mieszkańców i ich rodziny. Kolorowe kalosze spodobały się dzieciom, to przełożyło się na postawę rodziców. I choć była to raczej jednorazowa inicjatywa, to pokazuje skuteczność tego typu działań. Jej sukces powinien zachęcić organizacje do opracowywania programów budujących dobre relacje z najbliższym otoczeniem.

Program CSR, który będzie dostosowany do profilu i możliwości firmy z pewnością przyniesie jej korzyści. Nie musi być prowadzony z wielkim rozmachem. Ważne, aby był przemyślany, dostosowany do grupy docelowej i – co najważniejsze – konsekwentnie wdrażany.

Strona 1 z 1 1

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
1
komentarzy
  1. Paweł Szaradowski   2010-04-15 12:31:13

    Według mnie MSP muszą otrzymać zastrzyk wiedzy jakie działanie są odpowiedzialne. Kto miałby to zrobić? Oczywiście ktoś kto taką wiedzę i doświadczenie ma, czyli poza większymi ośrodkami nie jest łatwo o osoby, które nie wypaczą filozofii CSR. To muszą być osoby, które przekonają przedsiębiorców, że mimo iż konsumenci nie zwracają (na razie) zbytniej uwagi na etyczność firm to nie znaczy, że nie warto w ogóle interesować się tematem CSR. Ile miałoby takie szkolenie kosztować i kogo z firmy na takie warsztaty, seminaria, wykłady wydelegować? Najlepiej wydelegować właścicieli na szkolenia, warsztaty itp. zorganizowane z Kapitału Ludzkiego. (wiem. bezpłatne lub prawie bezpłatne znaczy dla niekturych bezwartościowe) Według mnie ważne jest, żeby firmy MSP były świadome, że podejmowane przez nie decyzje są z obszaru CSR. Niektóre z działań są stosunkowo tanie i widać szybkie efekty (tzn low hanging fruits). Np. wymiana żarówek na energooszczędne. Jeszcze inną kwestią jest to czy firma chce komunikować takie działania. Cóż. Uważam, że czas jest sprzymierzeńcem CSR. Ja bynajmniej jestem orędownikiem CSR.

Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Radosław Krajewski

Specjalista ds. PR, pracownik naukowy KUL. Realizował strategie dla wydawnictw, instytucji naukowych oraz organizacji non profit. Ukończył podyplomowe studia Public Relations i Strategicznego Komunikowania w Firmach (SGH), ...

Ostatnie artykuły tego autoraEra wzbierającego nurtu

Dzięki technologiom internetowym firmy mają możliwość nawiązywać ze swoimi klientami niemalże osobisty kontakt. Wystarczy, że znajdą ...

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Właściciel marki Škoda Auto, Volkswagen Group Polska, prowadzi na swojej stronie internetowej kampanię „ŠKODA – Talk ...

Gest, który uczyni cię wiarygodnym

Położenie ręki na sercu może zwiększyć wiarygodność gestykulującego, a nawet wpłynąć na jego późniejsze zachowanie. Naukowcy ...

Festiwal YouTube w Polsce już 18 czerwca

Zbliża się 3. edycja Orange Video Fest by LifeTube – największe spotkanie youtuberów, gamerów i ich fanów ...