Zamknij
Gorący temat

Czy są branże tabu dla PR-owców?

Witold Sokołowski

W poniedziałkowym BRIEFie pojawił się artykuł autorstwa Małgorzaty Mierżyńskiej, w któym czytamy, że agencje PR chętnie obsłużą każdego klienta. Również komorników, grabarzy i branżę hazardową. Oporu PR-owców nie budzą też inne branże, powszechnie kojarzone z afera­mi. Czy tak jest rzeczywiście? Czy PR-owiec jest niejako adwokatem swojego klienta, którego powinien bronić w każdej sytuacji? Czy może jednak PR-owców możemy podzielić w ten sam sposób jak adwokatów w sądzie. Jedni są z urzędu przydzieleni i muszą zająć się daną sprawą oraz bronić przydzielonego sobie klienta, inni sami decydują czy sumienie oraz poglądy pozwalają im  współpracować z danym oskarżonym. Czy są branże tabu, dla których PR-owcy nie powinni nigdy prowadzić działać komunikacyjnych? O to zapytaliśmy kilka osób z branży:

Czy są branże tabu dla PR-owców?Karolina Sikorska, Senior PR Manager w agencji PUBLICON: Naiwnym byłoby stwierdzenie, że PR powinien pojawiać się jedynie tam, gdzie do zakomunikowania jest coś jednoznacznie rozumianego jako pozytywne i powszechnie akceptowane. Pomijając sytuacje stricte kryzysowe, istnieje cały szereg działań, które można uznać za poprawianie reputacji marki czy przedsięwzięcia postrzeganego raczej negatywnie, lecz w żaden sposób niebędącego kojarzonym z działalnością na granicy prawa. Przykładem mogą być coraz częściej wprowadzane kampanie mające na celu ocieplenie wizerunku firm zajmujących się windykacją i zarządzaniem wierzytelnościami. Działalność takich podmiotów mało komu kojarzy się pozytywnie, ale dlaczego ich obsługa miałaby budzić opór PR-owców? Na granicy dobrego smaku może pozostawać sam sposób komunikowania, ale tutaj branża jest kwestią drugorzędną. Profesjonalnie prowadzona obsługa PR sprawdzi się zawsze, także tam, gdzie zaczynają się tematy powszechnie uważane za niewygodne. Prawo i sumienie – nimi powinien kierować się PR-owiec, podejmując się obsługi danego projektu. Dopóki to, co komunikujemy, jest legalne, z formalnego – jak i obyczajowego – punktu widzenia, nie ma przeciwwskazań, by objąć obsługą PR markę, produkt czy przedsięwzięcie. Może się wydawać, że agencje o ugruntowanej pozycji na rynku są mniej narażone na przeżywanie dylematów związanych z podjęciem bądź nie obsługi „podejrzanego” projektu. Ale to jednak w ich port folio częściej znaleźć można „trudnych” klientów. Dzieje się tak chociażby ze względu na doświadczenie – niezbędne w przypadku działań PR dla projektu mogącego być powszechnie uznawanym za ryzykowny.

Czy są branże tabu dla PR-owców?Sebastian Hejnowski, dyrektor zarządzający w agencji Ciszewski Public Relations: Public relations zajmuje się dbaniem o reputację. Niestety reputacja samej branży pozostawia wiele do życzenia. Dzieje się tak dlatego, że bardzo niska jest bariera wejścia na rynek agencji PR i każdy wygadany człowiek z dostępem do komputera może twierdzić, że jest PR-owcem. W tym sensie rzeczywiście agencje PR chętnie obsłużą każdego klienta. Pamiętajmy jednak o tym, że w Polsce jest kilkaset ‘agencji PR’ a tylko 30 najlepszych jest zrzeszonych w Związku Firm Public Relations. Te firmy z pewnością dbają o swój wizerunek i nie jest dla nich obojętne dla kogo pracują. W Ciszewski Public Relations wielokrotnie odmawialiśmy obsługi poszczególnych projektów ze względu na ich wątpliwe podłoże etyczne, lub najzwyczajniej chęć Klienta do produkcji pustych słów na rzecz niewiele znaczących produktów, czy usług. Wśród profesjonalnych Klientów portfolio agencji znaczy wiele i zawsze jest ważnym elementem przetargu.  Agencja public relations decydując się na współpracę z danym Klientem muszą wiedzieć, że wpływa to na ich postrzeganie na zewnątrz, ale także przez pracowników firmy. Dużym problemem jest niestety wciąż niska świadomość rynku PR wśród korporacji, które nie dość wnikliwie badają firmy, z którymi podpisują kontrakty a przecież opinię o wielu krajowych agencjach można sobie wyrobić na podstawie doniesień mediów branżowych. Polecam, więc Klientom zwykłe sprawdzenie w sieci nazwy agencji i osób, z którymi rozpoczynają współpracę.

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Witold Sokołowski

Z wykształcenia anglista, z zamiłowania internauta. Absolwent Amerykanistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Wydawca kilku serwisów internetowych, m.in. Epr.pl, Camido.pl, Sportowa.tv.

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Właściciel marki Škoda Auto, Volkswagen Group Polska, prowadzi na swojej stronie internetowej kampanię „ŠKODA – Talk ...

Gest, który uczyni cię wiarygodnym

Położenie ręki na sercu może zwiększyć wiarygodność gestykulującego, a nawet wpłynąć na jego późniejsze zachowanie. Naukowcy ...

Festiwal YouTube w Polsce już 18 czerwca

Zbliża się 3. edycja Orange Video Fest by LifeTube – największe spotkanie youtuberów, gamerów i ich fanów ...