Zamknij
Felietony

Infotainment – koszmar dziennikarzy?

Natalia Zakolska

Infotainment – koszmar dziennikarzy?

Infotainment, czyli połączenie informacji (information) i rozrywki (entertainment), jest coraz powszechniejszą tendencją polskich mediów. Profesor Kazimierz Wolny – Zmorzyński wychodzi z założenia, że takie połączenie powoduje sprowadzenie informacji do towaru, który musi być atrakcyjnie i krzykliwie opakowany. Czy to oznacza koniec poważnych treści przekazywanych przeciętnemu Kowalskiemu?

Media zewsząd zasypują nas infotainmentem. Włączamy telewizor, w jednej chwili słuchamy o sytuacji służby zdrowia, zaraz potem dowiadujemy się, jakie gwiazdy przyszły na premierę najnowszego filmu. W międzyczasie jesteśmy zmuszeni do obejrzenia jakiegoś „śmiesznego” filmu z Internetu. Z prasą jest podobnie – najświeższym wieściom biznesowym towarzyszą sposoby walki z mrówkami, przepis na zupę i informacja o rozwodzie kolejnej aktorki.

Niektóre zakresy tematyczne będące odłamem infotainmentu mają nawet swoje nazwy, np. politainment (łączenie rozrywki z polityką) czy związany z militaryzmem militainment. O ile aspekt rozrywkowy świata polityki zauważalny jest w Polsce od wielu lat, tak trudno pozostać obojętnym wobec zabawowego ujęcia wojen. Wszystko zaczęło się po ataku na World Trade Center w 2001 roku, w konsekwencji którego nastąpiła eskalacja wojny w mediach masowych. Okazało się, że tragiczne wydarzenia mogą dostarczyć widzom przyjemności i satysfakcji. Tabloidowa potrzeba sensacji coraz silniej dominuje nad poważnymi informacjami. Komercjalizują się także media, które dotychczas można było uznać za prestiżowe i opiniotwórcze. Celowo prezentują istotne komunikaty w rozrywkowy sposób, bowiem są świadomi, że przede wszystkim takich treści oczekują odbiorcy.

Nasuwa się porównanie infotainmentu do spektaklu – publiczność kupi bilety, gdy będzie chciała obejrzeć przedstawienie. Kiedy to nastąpi? Gdy zainteresuje ją cała otoczka wokół występu: aktorzy, fabuła, scenografia. Podobnie dzieje się z informacjami medialnymi. Największym zainteresowaniem cieszą się komunikaty barwnie opakowane, przepełnione oszałamiającymi doniesieniami. Ta informacyjno – rozrywkowa hybrydyczność może być drogą do sukcesu dla plotkarskich portali internetowych czy tabloidów. Niepokojące zdają się być tendencje eksponowania informacji miękkich nad twardymi. Jeśli zwyciężą to starcie, będziemy mogli zapomnieć o poważnych, rzetelnych mediach.

Zdjęcie: chinatiger / photoxpress.com.

Strona 1 z 1 1

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Natalia Zakolska

„Wejdź do gry” z Heinekenem i Jose Mourinho

Codzienne losowania, innowacyjne nagrody i inspirujący Jose Mourinho - 14 lutego, wraz ze startem fazy pucharowej ...

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Właściciel marki Škoda Auto, Volkswagen Group Polska, prowadzi na swojej stronie internetowej kampanię „ŠKODA – Talk ...

Gest, który uczyni cię wiarygodnym

Położenie ręki na sercu może zwiększyć wiarygodność gestykulującego, a nawet wpłynąć na jego późniejsze zachowanie. Naukowcy ...