Zamknij
Wiedza PR - E-PR

Internetowy wideo-kotlet

Witold Sokołowski, 2011-10-02 22:31:01

Internetowy wideo-kotlet

Internet wymaga od nas serwowania coraz to nowszych i ciekawszych informacji. Niestety, ku zmartwieniu niejednego "żurnalisty" rośnie liczba osób, które zamiast czytać, wolą oglądać. W materiałach prasowych przybywa więc treści filmowych, które szybko i bez wysiłku przekażą to, co inaczej trzeba by zapisać.

- Dziś problemem nie jest przyciągnięcie klienta do marki, ale zatrzymanie jego uwagi na dłuższy czas i wypracowanie lojalnej więzi. Współczesny konsument to osoba wymagająca, świadoma swoich praw i ofert konkurencji - mówi Zuzanna Szymańska z Best image PR.

Jaki powinien być zatem materiał wideo, by zainteresować internautów? Przepis na udane internetowe wideo nie wydaje się skomplikowany. Jak zawsze najważniejszy jest cel wykorzystania materiału. Istotny jest też pomysł. Pomagają sprawna realizacja i ciekawy montaż. Wbrew pozorom, nie technika jest tu jednak kluczem do sukcesu. Jeśli materiał ma pełnić rolę skutecznej komunikacji w sieci, liczy się przede wszystkim zwięzłość przekazu.

Internet zmienia się na naszych oczach. Sztampowe fora przechodzą do lamusa. Długie artykuły zastępowane są przez zwięzłe wypowiedzi eksperckie. Nawet fotorelacja przestała być już tak atrakcyjna, jak kiedyś. Społeczność internetowa z biegiem lat rozleniwia się. Liczy się szybki, nieskomplikowany przekaz. Postęp techniki wideo stwarza możliwość kreowania relacji z klientami na takim właśnie poziomie.

Z popularności internetowych filmów skwapliwie korzysta zarówno PR, jak i reklama. To już nie tylko reklamowe spoty, zamieszczane w sieci równolegle z telewizyjnymi kampaniami. Na porządku dziennym wśród materiałów dostarczanych przez agencje znaleźć można wywiady, relacje z firmowych wydarzeń i konferencji, testimonials, fragmenty konferencji prasowych, firmowe wideo-wizytówki, prezentacje nowych produktów, a nawet filmowe case study, czy podsumowania prowadzonych kampanii. Formuła jest w zasadzie otwarta.

Pierwszy krok, po przygotowaniu wideo, to zamieszczenie go w miejscu, w którym będzie łatwo o rozgłos. Firmowa strona zdecydowanie nie wystarczy. Jeśli wideo towarzyszy informacji prasowej lub artykułowi to sprawa wydaje się prostsza. Wysyłamy je do mediów. Warto również wziąć pod uwagę wszelkiej maści portale społecznościowe, np. Facebook lub YouTube. Tam filmy potrafią żyć własnym życiem.

Szacuje się, że YouTube dysponuje ponad 100 mln filmów video, a po Google to druga największa wyszukiwarka na świecie. Zgodnie z danymi z badania gemiusAudience za luty 2011 rok (znanym jako Megapanel PBI/Gemius), w Polsce z tego serwisu korzystało blisko 63 proc. internautów. Podobnie jest z Facebookiem. Do końca sierpnia br. liczba Polaków na tym portalu zwiększyła się do 6,71 mln. W obu przypadkach mamy do czynienia z audytorium, którego nie wolno lekceważyć.

Kto jeszcze może być beneficjentem internetowego wideo? Materiały mogą okazać się atrakcyjne dla blogerów, branżowych dziennikarzy, wydawców internetowych portali. Jeśli będą wystarczające ciekawe to staną się inspiracją do dyskusji wśród klientów. Dadzą możliwość wciągnięcia widza w interakcję.

Wideo staje się stopniowo odrębnym kanałem komunikacji. O tym, na co trzeba zwrócić uwagę i jak traktować proces produkcji filmu do sieci mówi Marcin Dworucha, dyrektor zarządzający domu produkcyjnego f25: W produkcjach kierowanych do Internetu nie ma miejsca na nachalną, nienaturalną reklamę. Dotyczy to szczególnie filmów wirusowych – materiał powinien być ciekawy, zaskakujący, a co najważniejsze – z poczuciem humoru. Dobrze, aby marka, którą komunikujemy była w nim obecna jedynie w tle, nie może przejmować miejsca fabuły.

Internetowe wideo to jednak nie tylko zabawa, ale poważne narzędzie w promocji organizacji. Jak poważne, niech świadczy fakt, że przeciętny użytkownik Internetu spędza ponad 12 godzin miesięcznie na oglądaniu filmów video. Według innych badań, ogląda je w sieci ponad 90% polskich internautów.

I jeszcze jedno. Raz umieszczony w sieci film pozostanie tam na długo. Materiały promocyjne muszą być zatem dokładnie przemyślane, interesujące i spójne z całą strategią komunikacyjną marki.

 

 Zdjęcie: federico igea / photoxpress.com.

Strona 1 z 1 1

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Witold Sokołowski

Z wykształcenia anglista, z zamiłowania internauta. Absolwent Amerykanistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Wydawca kilku serwisów internetowych, m.in. Epr.pl, Camido.pl, Sportowa.tv.

zanox i Affiliate Window łączą siły. W wyniku rebrandignu powstaje marka Awin

zanox, wiodąca w Europie sieć reklamy efektywnościowej, wraz z firmą partnerską Affiliate Window, z dniem 6 ...

Pozycjonowanie strony to pozycjonowanie marki w umysłach ludzi

Termin pozycjonowanie ma bez wątpienia pozytywny wydźwięk. Kompleksowe pozycjonowanie stron www to nie tylko inwestycja w ...

Koral z reklamą lodów Grand Gold

Wraz z premierą filmu „Ciemniejsza strona Greya” startuje kampania spotu „Grand Gold – Władca zmysłów” PPL ...