Zamknij
Prosto z rynku - Positioning info

Komorowski "zdomenował" sieć WWW

Witold Sokołowski, 2010-06-07 17:13:50

Kampania prezydencka nabiera rozpędu. Widać to nie tylko w telewizji czy radio, ale przede wszystkim w Internecie. Serwis nazwa.pl przeprowadził krótkie badanie, którego celem było uzyskanie odpowiedzi na pytanie, czy kandydaci na urząd Prezydenta RP „zdomenowali” Sieć?


Analizie poddani zostali wszyscy kandydaci startujący w wyborach, zatwierdzeni przez Państwową Komisję Wyborczą. Badanie polegało na sprawdzeniu domen zarejestrowanych przez polityków, pod względem ich liczby, trafności wybranych nazw oraz intuicyjności rozszerzeń.


Z ogółu badanych zaledwie 4 kandydatów mogło pochwalić się posiadaniem przynajmniej 2 adresów prowadzących do oficjalnej strony WWW. Są to: Bronisław Komorowski - 4 domeny, Janusz Korwin – Mikke - 3 domeny, Waldemar Pawlak oraz Jarosław Kaczyński po 2 zarejestrowane domeny. Do grona wymienionych polityków miałby szansę dołączyć również kandydat Prawicy Rzeczpospolitej – Marek Jurek. Stało by się tak, gdyby na swoją oficjalną stronę WWW, przekierował należące do Prawicy RP (źródło: whois.pl oraz whois.eu), domeny zawierające w nazwie jego imię i nazwisko z rozszerzeniami .com.pl oraz .eu.


Natomiast Andrzej Lepper, jako jedyny z kandydatów, nie posiada żadnej zarejestrowanej domeny. Pozostali politycy są Abonentami pojedynczych i nie zawsze trafnych adresów WWW.


Najlepiej w całym zestawieniu wypadł wspomniany już Marszałek Sejmu – Bronisław Komorowski, który zabezpieczył swój wizerunek w Internecie, rejestrując 4 nazwy domen składających się z imienia i nazwiska (czyli te najbardziej intuicyjne) wraz z popularnymi wśród polskich Internautów rozszerzeniami, tj.: .pl, .com, .com.pl oraz .eu.


„Zabezpieczenie wizerunku w Sieci przez polityków kandydujących na najwyższy urząd państwowy powinno być działaniem obligatoryjnym. Niestety, jak pokazuje rzeczywistość, potencjał Internetu nie jest we wszystkich przypadkach doceniany” - komentuje Daniel Kotyras, Dyrektor ds. Marketingu i PR w nazwa.pl. „Posiadanie domeny nie wiąże się obecnie z dużymi kosztami, a pozytywne aspekty płynące z rejestracji adresu, zawierającego w nazwie imię i nazwisko polityka to nie tylko korzyści promocyjne, ale przede wszystkim ochrona przed wykorzystaniem takiej domeny przez niepowołane osoby” - dodaje przedstawiciel NetArt.


Osoba szukająca informacji o kandydacie, najczęściej znajdzie je wpisując w okno wyszukiwarki jego imię i nazwisko lub samo nazwisko z rozszerzeniem .pl. Jednak raport wykazał też, że w kilku przypadkach domeny były skonstruowane w sposób mało intuicyjny. Wnioskiem rzucającym się w oczy jest również brak posiadania przez polityków domen z polskimi znakami, tzw. IDNów. Może to wynikać z niewiedzy, iż operatorzy domen .pl oraz .eu udostępnili możliwość rejestracji adresów WWW ze znakami narodowymi.


Ze szczegółami analizy można zapoznać się na Blogu NetArt.

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Patricia Kazadi twarzą AVON Mark

Patricia Kazadi – osobowość telewizyjna, piosenkarka i aktorka została ambasadorką nowej linii kosmetyków do makijażu – ...

Cukiernia Sowa nowym klientem Mint Media

Cukiernia Sowa nowym klientem Mint Media

Od stycznia bieżącego roku agencja interaktywna Mint Media kompleksowo obsługuje profil marki na Facebooku. 

Jestem lekko… no właśnie jaka? Rusza wyjątkowa akcja marki Żywiec Zdrój

Kobiecy nastrój bywa zmienny a natura przewrotna. Raz jesteśmy pełne energii do działania, a już za ...