Zamknij
Wiedza PR - PR w kryzysie

Kryzys to tylko kolejny etap rozwoju

Adam Kuśmierczyk, 2012-03-28 10:11:02

Kryzys to tylko kolejny etap rozwoju

Kryzys wizerunku to z całą pewnością jedna z najgorszych bolączek, z jaką spotkać się może firma o wyrobionej już na rynku marce. Plama na wizerunku, tak jak skaza na honorze, nie dość że drastyczna w skutkach, na długo pozostaje w pamięci wszystkich jej świadków. Dodając do tego szybkość, z jaką w dniu dzisiejszym przekazywana jest z rąk do rąk każda informacja, długo utrzymujący się kryzys jest w stanie doprowadzić firmę do utraty zaufania klienta, a co za tym idzie pozycji na rynku.

Zanim jednak dojdzie do sytuacji kryzysowej warto jest zastanowić się, czy poprzez prowadzenie przemyślanych działań z zakresu PR i HR jesteśmy w stanie przeciwdziałać potencjalnym oznakom kryzysu, a nawet je neutralizować. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z faktu, że najlepszą metodą walki z chorobą jest przecież profilaktyka. Co za tym idzie?

W moim mniemaniu, dokładna analiza sytuacji w przedsiębiorstwie i ewentualne przeciwdziałanie wynikającym z owej analizy zagrożeniom jest w stanie załagodzić lub całkowicie zniwelować możliwość kryzysu, choćby tego wynikającego bezpośrednio od naszych pracowników. Obserwując rynek z łatwością dostrzec można ognisko zapalne kryzysu znajdujące się wewnątrz naszej firmy. Bardzo duży odsetek niekorzystnie wpływających na nasz wizerunek „szumów informacyjnych” pochodzi przecież od naszych podopiecznych. W tym momencie zadać winniśmy sobie pytanie, czy nie łatwiej zaradzić takim sytuacjom w zalążku, niż w późniejszym stadium rozwoju się przed nimi bronić.

Brak otwartego dialogu z pracownikami z całą pewnością jest zmorą wielu firm działających na naszym rynku. Wciąż raczkują w naszym społeczeństwie rozwiązania wciągające pracowników w los firmy. Stare PRL-owskie przekonanie o uosobieniu zła lokowanego w naszym szefie z całą pewnością nie przysporzy nam zbyt wielu koalicjantów w gronie własnej załogi, jeśli w porę nic z tym nie zrobimy.

Pracownicy to grupa, która przede wszystkim powinna mieć jako pierwsza dostęp do wszelkich informacji wynikających z działalności firmy. Nie ma bowiem nic gorszego niż zasłyszane przy okazji zdanie załogi, która niedostatecznie poinformowana, zamiast cieszyć się np. z fuzji swojego pracodawcy, od razu spisuje się na straty rozsiewając wśród współpracowników i całego otoczenia widmo rychłych zwolnień grupowych.

W młodszych firmach problemy przepływu informacji rozwiązuje intranet – wewnętrzna sieć komunikacji, która dobrze prowadzona i moderowana jest w stanie zapobiec większości problemów. Co jednak w sytuacji, kiedy produkcyjna specyfika firmy nie pozwala na organizację przepływu informacji w taki sposób? Stare rozwiązania okazują się w tym wypadku wciąż bardzo aktualne. Pamiętać należy jednak o jednym: każda skarga odnaleziona w specjalnie wyznaczonej do tego urnie nie powinna pozostać bez odpowiedzi. Mimo, że często może wydawać się ona nam niezadowalająca, to właśnie przekonanie o możliwości dialogu szarego Kowalskiego z zarządem poprzez tego rodzaju rozwiązania pozwala na wzrost jego akceptacji naszych działań. Nie powinniśmy się bać publikowania odpowiedzi na skargi w miejscu ogólnie dostępnym dla pracowników naszej firmy. Nie ma bowiem w obecnych czasach działalności, która nie budziłaby kontrowersji.

Co jednak począć w sytuacji kiedy nie udało nam się w porę załagodzić podstaw kryzysu, a chmury, które do tej pory jedynie gromadziły się nad naszymi głowami zaczynają raz po raz strzelać w naszą stronę piorunami? Chowanie się w zaciszu biura w nadziei na szybkie przejście burzliwych nastrojów, jak wyczytać można z setek doniesień prasowych, nic tu nie da. Kolejny raz okazuje się, że nawet najmniejsza informacja jest sto razy lepsza od jej braku. Komunikaty wyjaśniające poprzedzać powinna jedna bardzo ważna rzecz, często jednak pomijana ze względu na napiętą sytuację. W obliczu kryzysu firma od prezesa poczynając na zwykłym Kowalskim kończąc mówić winna jednym głosem.

Wypracowanie jednakowego stanowiska może okazać się kluczem do rozwiązania sytuacji. Unikanie odpowiedzi na pytania dziennikarzy jest tym bardziej godne potępienia w sytuacji, kiedy do tej pory zabiegaliśmy o ich uznanie. Jeśli staniemy w krzyżowym ogniu pytań, oko w oko z ciekawską, jak zwykle przy tej okazji, opinią publiczną musimy jednak trzymać się kilku podstawowych reguł. Po pierwsze, informujemy o tym, co się stało pozostawiając dla siebie wszelkie przemyślenia. Niezwykle przydatne zarówno dla nas, jak i dla naszych odbiorców, okazują się tu liczby, daty i godziny. Absolutnie oczywistym faktem jest również informacja o przyjętym planie działania – wychodzenia z kryzysu, najlepiej jeśli będzie to kilka gotowych scenariuszy. Naszych odbiorców utwierdzi to w przekonaniu, że zamiast panikować jeszcze bardziej bierzemy się do pracy. W wypowiedziach dla prasy unikamy wszelkiego rodzaju słów wartościujących, które każdy dziennikarz i tak doda do naszej wypowiedzi. Jeśli nasz kryzys związany jest z zagrożeniem życia ludzkiego to dane odnośnie szkód podajemy w porządku: ludzie, otoczenie, mienie i na końcu pieniądze.

Na koniec sugestia. Często pomocnymi okazują się osoby, które są w stanie wesprzeć nas w tych trudnych chwilach. Autorytety, specjaliści, osoby o dużym wpływie na opinię społeczną, broniące naszego stanowiska lub jedynie podważający stanowisko naszych przeciwników, mogą z bardzo dużą skutecznością wesprzeć nas w boju.

Zdjęcie: Aaron Kohr / photoxpress.com.

Strona 1 z 1 1

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Adam Kuśmierczyk

Specjalista ds. marketingu, marketing usług profesjonalnych. Obecnie pracuje dla jednej z większych kancelarii prawnych w Polsce.

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Właściciel marki Škoda Auto, Volkswagen Group Polska, prowadzi na swojej stronie internetowej kampanię „ŠKODA – Talk ...

Gest, który uczyni cię wiarygodnym

Położenie ręki na sercu może zwiększyć wiarygodność gestykulującego, a nawet wpłynąć na jego późniejsze zachowanie. Naukowcy ...

Festiwal YouTube w Polsce już 18 czerwca

Zbliża się 3. edycja Orange Video Fest by LifeTube – największe spotkanie youtuberów, gamerów i ich fanów ...