Zamknij
PR w mediach

Kto się boi autyzmu?

Aneta Pawłowska, 2012-01-24 09:03:12

Kampania nowa, inna. Ale zadać sobie trzeba zaraz pytanie, ile osób jeszcze nie dowiedziało się, że to kampania społeczna a nie pijany Bartłomiej Topa szwendający się po Warszawie? Viral w ciągu kilku ostatnich dni zobaczyło wiele osób, ale czytelnicy serwisów plotkarskich mogli nie dotrwać do puenty zajęci dywagacjami na temat zachowania aktora.

Kampanie społeczne muszą być mówiąc wprost – mocne, bo przecież celem ich jest zwrócenie uwagi na problem, zjawisko społeczne. Nie na promowanie komercyjnego celu, ale szturchnięcie odbiorcy, pokazanie mu nie wprost, ale jednak dobitnie tego, czego być może nie chciałby on zauważyć.

Kampania społeczna kieruje się także, a może nawet przede wszystkim do czytelnika portalu plotkarskiego, zalogowanego cały dzień na Facebooku pracownika wykonującego nudne zlecenie i przeglądającego YouTube nastolatka.

Bartek Topa zadanie aktorskie wypełnił znakomicie. Wywołał dyskusje, domysły, komentarze i – jak można stwierdzić na forach przeróżnych – zażarte spory. W „Pytaniu na śniadanie” zadowolona z siebie para prowadzących miała nietęgie miny, kiedy w czasie prezentacji strojów narciarskich, Topa - w tym wydaniu jeden z uczestników - zaczął dziwnie się zachowywać. Zarówno prowadzący, jak i pozostali uczestnicy okazali uprzejme lekceważenie i powstrzymali się zarówno od reakcji, jak i od komentarza. Topa został uprzejmie zagadnięty o uprawianie sportów zimowych i strój na stok.

Później w Internecie zaczęły się rozprzestrzeniać krótkie filmy – nakręcone w metrze i w supermarkecie, niezbyt dobrej jakości, ale wyraźnie i dokładnie pokazujące dwie zasadnicze kwestie – dziwne zachowanie aktora oraz świadków sytuacji, pasażerów z metra i klientów sklepu – spojrzenia, które miały być ukradkowymi, odwracanie wzroku, niedowierzanie, zażenowanie, próbę zlekceważenia sytuacji zdecydowanie nietypowej.

Kiedy pojawił się spot Fundacji Synapsis, wprost dowiedzieliśmy się, że „autyzm wprowadza ludzkie zmysły w błąd”. To było mocne uderzenie i potrzeba takich więcej, ale jednak z drugiej strony nie powinno też zabraknąć większej czujności odbiorców – widzów, Internautów, komentatorów. Czekajmy na puentę, nie wysnuwajmy pochopnych wniosków.

Na to właśnie w dużej mierze zwraca uwagę kampania Fundacji Synapsis – widząc człowieka z autyzmem w metrze czy przy sklepowej kasie zachowujemy się dokładnie tak samo – bardzo łatwo oceniamy i bardzo niesprawiedliwe.

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Aneta Pawłowska

„Wejdź do gry” z Heinekenem i Jose Mourinho

Codzienne losowania, innowacyjne nagrody i inspirujący Jose Mourinho - 14 lutego, wraz ze startem fazy pucharowej ...

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Właściciel marki Škoda Auto, Volkswagen Group Polska, prowadzi na swojej stronie internetowej kampanię „ŠKODA – Talk ...

Gest, który uczyni cię wiarygodnym

Położenie ręki na sercu może zwiększyć wiarygodność gestykulującego, a nawet wpłynąć na jego późniejsze zachowanie. Naukowcy ...

Można powiedzieć, że Lech Kaczyński nigdy nie był mistrzem photo opportunity - Wojciech Jabłoński, UW