Zamknij
Wiedza PR - E-PR

Media społecznościowe, a społeczne życie Polaków

Witold Sokołowski, 2010-03-24 23:03:11

Grupa Euro RSCG Poland przedstawia raport KNOW „Konsument w mediach społecznościowych”, określający kierunek, w jakim zmierzają kontakty międzyludzkie oraz sposób wykorzystania mediów społecznościowych w Polsce. Dodatkowo w publikacji zdefiniowano obecne oczekiwania polskich konsumentów względem komunikacji marek i firm w mediach społecznościowych. Raport powstał na podstawie badania przeprowadzonego w styczniu br. przez IMAS OnLine oraz w oparciu o publikację „Social Media and Social Life” przygotowaną przez Euro RSCG Worldwide PR na rynku amerykańskim. 

 

Na styku mediów i społeczeństwa 

Z badania przeprowadzonego na próbie ponad 500 respondentów wynika,  że dla użytkowników mediów społecznościowych ta forma komunikacji jest codziennością, a nie chwilową modą. Co piąty ankietowany deklaruje, że informacje z mediów społecznościowych są ważniejsze od przekazywanych przez media tradycyjne. 44% badanych nie uważa ich za substytut aktywności społecznej, a jeszcze więcej nie zgadza się ze stwierdzeniem, jakoby media społecznościowe miały negatywny wpływ  na ich kontakty towarzyskie. Przeciwnie, co piąty zapytany uważa, że media społecznościowe podnoszą jakość ich życia społecznego. 

Społeczności internetowe mają w istocie społeczny charakter 

Użytkownicy mediów społecznościowych to osoby aktywne towarzysko i społecznie, a nowe formy komunikacji pozytywnie wpływają na jakość i częstotliwość tych kontaktów. Wynika to z rosnącej społecznej aktywności Polaków w Internecie. Z każdym rokiem zwiększa się czas, jaki konsumenci poświęcają  na aktywność w mediach społecznościowych. W porównaniu do ostatniego roku wzrost deklaruje aż 49% ankietowanych. Media społecznościowe sprzyjają także podtrzymywaniu więzi rodzinne. Dzięki Internetowi badani utrzymują również częstsze kontakty z rodziną. W porównaniu do ostatniego roku wzrosły one o 35%, a w porównaniu do ostatnich 5 lat o 45%. Społeczności internetowe to również szansa na uczestnictwo w międzynarodowej społeczności – nawiązywanie nowych kontaktów i podtrzymywanie już istniejących. Z tezą tą zgodziło się aż 54% respondentów.

Niezależni i odważni

Badani postrzegają siebie jako osoby myślące niezależnie (85%), które często jako pierwsze próbują nowych rzeczy (41%) i proszone są o rady i zalecenia w wielu dziedzinach (54%). Co więcej chętnie dzielą się pozytywnym i negatywnymi doświadczeniami z markami i produktami – robi tak aż ¾ ankietowanych. Konsumenci korzystają anonimowości jaką dają im media społecznościowe. Dzięki niej najczęściej poznają nowe osoby w sieci i robią coś, na co zawsze mieli ochotę, ale nie zrobiliby tego bez anonimowości. Aż 43% ankietowanych korzysta z anonimowości by krytykować firmy lub ich marki. Zachowania takie najczęściej prowadzą do podejmowania nierozważnych działań, które zagrażają reputacji firm i marek.

Marki w mediach społecznościowych

Polacy akceptują obecność marek w mediach społecznościowych. Prawie jedna czwarta respondentów deklaruje, że dodaje profile marek czy firm do grona swoich znajomych, a następnie wchodzi z nimi w interakcję komentując posty lub materiały zamieszczane na profilu. Większość osób decyduje się na interakcję z markami w serwisach społecznościowych ze względu na sympatię jaką darzą dany produkt (robi tak, aż 72% ankietowanych). Wśród kolejnych powodów znalazły się konkursy i promocje (42%), bezpośrednie zaproszenie od firmy lub marki (37%) oraz ciekawość (36%). Od marek konsumenci oczekują przede wszystkim specjalnych ofert i promocji (63%), a w dalszej kolejności unikatowych, niepublikowanych nigdzie indziej informacji i aktualności z życia danej firmy czy marki. Firmy i marki często nadwyrężają cierpliwość konsumentów w sieci. Prawie 1/5 badanych przynajmniej raz usunęła firmę lub markę z grona znajomych. Wśród najczęściej wymienianych powodów znajdowały się: zbyt duża częstotliwość wpisów, nachalność komunikatów i brak profitów.

Zdaniem przedstawicieli Grupy Euro RSCG Poland, aby osiągnąć sukces w  komunikacji w mediach społecznościowych należy:  

  • Zaprzestać myślenia w kategoriach „wirtualne/realne”
  • Angażować się, a nie dominować
  • Zwrócić uwagę na lokalne społeczności
  • Budować komunikację ze społecznościami, a nie serwisami 
  • Rozmawiać z konsumentami w ich naturalnym środowisku
  • Tworzyć kampanie, które wzbudzają emocje

Badanie „KNOW: Konsument w mediach społecznościowych” zostało przeprowadzone przez IMAS International sp. Z o.o. we Wrocławiu na zlecenie Euro RSCG Sensors. Miało formę ankiety internetowej i objęto nią osoby w wieku 18-64 zarejestrowane w internetowym panelu badawczym IMAS Online. Respondenci (n=538) to osoby, które korzystają z co najmniej dwóch serwisów społecznościowych raz w tygodniu. Badanie przygotowane zostało we współpracy z Martą Klimowicz, socjolog z Uniwersytetu Wrocławskiego specjalizującą się w badaniu społecznych aspektów Internetu.

Strona 1 z 1 1

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
1
komentarzy
  1.   2010-04-07 10:53:06

    Szalenie istotne dla branży PR było w mojej opinii odkrycie potencjału mediów społecznych i zaadaptowanie ich na grunt dziedziny public relations. Początkowo traktowane z dużym dystansem międzynarodowe i bardzo popularne portale społecznościowe, mikroblogi wraz z ich późniejszymi polskimi odpowiednikami, stopniowo zaczęły ukazywać coraz to nowe możliwości w zakresie szeroko pojmowanej komunikacji. Po ekspansji globalnej Sieci firmy zaczęły naprawdę liczyć się z koncepcją tzw. „PR internetowego”. Dotychczas powyższe zadanie ograniczało się głównie do monitoringu wirtualnych forów tematycznych, niwelowania negatywnych nań przekazów, a także doglądania strony internetowej organizacji. W chwili obecnej na spotkaniach specjalistów PR z Klientami nagminnie pojawiają się propozycje, aby firma posiadała profil na Facebooku, bądź Goldenline, przekazywała krótkie notki za pomocą Twittera lub Blipa, a jej przedstawiciele uprawiali publicystykę na firmowym blogu. Klienci mają najczęściej wątpliwości czy za powyższe- zdawać by się mogło- mało wyszukane rozwiązania naprawdę warto (np. agencji) płacić. Niepewność najczęściej przełamują „case studies” rekinów biznesu tj. Dell, Microsoft, które na polu mediów społecznych odniosły niemałe sukcesy. Zatem można! Nie ma oczywiście gwarancji, że dla każdej firmy inwestycja w social media będzie strzałem w dziesiątkę. Przed podjęciem działań warto przemyśleć, czy domena działalności organizacji „pasuje” do charakteru danego medium. Trudno wyobrazić sobie bowiem rzeszę internautów z wypiekami na twarzy czytającą „blipy” przedsiębiorstwa produkującego np. rury bezszwowe. Warto pamiętać o idei social mediów- która zakłada luźny, wręcz spontaniczny związek między użytkownikami. Często napotykany błąd to oficjalny, specjalistyczny żargon, w którym pisane są komunikaty firmy- które akurat w tych mediach „pachną” sztucznością i nie przekładają się bynajmniej na większą lojalność konsumentów, czy ich przywiązanie do firmy. Niemniej jednak dla wielu to wciąż szansa na odświeżenie, ocieplenie wizerunku, pokazanie że firma idzie z duchem czasu, ma szerokie horyzonty, że stoją za nią „normalni, spontaniczni ludzie”. Dzięki powyższym mediom nie tylko można efektywnie zarządzać komunikacją z wielce szeroką grupą odbiorców, ale także mogą być one platformą dla rozwoju różnych inicjatyw np. z zakresu CSR, które zakładają aktywizację dużej liczby osób. Media społeczne to duży prezent dla gałęzi PR, ale także odpowiedzialne wyzwanie. Branża musi w pełni oswoić nowe narzędzia, poznać reguły nimi rządzące, być stale up-to-date, umiejętnie operować kontekstem i w zależności od Klienta- odpowiednio prowadzić go przez świat social mediów, tak aby mu nie zaszkodzić. Last but not least, powyższe działania to kolejna kategoria zleceń dla PR-owców, a więc dodatkowe źródło przychodów. Nie zawsze jednak efekty działań w zakresie social-media są dla Klienta satysfakcjonujące, bowiem oczekuje on jak najszybciej przełożenia tych ostatnich na zyski finansowe. W tej sytuacji PR-owiec jest zmuszony co miesiąc przekonywać, że public relations to nie reklama i że PR internetowy, jak i klasyczny, to działania długofalowe, na które oczywiście warto łożyć. Słowem- wydarzenia wydarzeniami- ale „clue” pozostaje od lat to samo. Moim zdaniem dla branży PR, która opiera się na komunikacji, pojawienie się nowego medium, to zawsze wydarzenie. W tym przypadku bardzo duże.

Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Witold Sokołowski

Z wykształcenia anglista, z zamiłowania internauta. Absolwent Amerykanistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Wydawca kilku serwisów internetowych, m.in. Epr.pl, Camido.pl, Sportowa.tv.

zanox i Affiliate Window łączą siły. W wyniku rebrandignu powstaje marka Awin

zanox, wiodąca w Europie sieć reklamy efektywnościowej, wraz z firmą partnerską Affiliate Window, z dniem 6 ...

zanox i Affiliate Window łączą siły. W wyniku rebrandignu powstaje marka Awin

zanox, wiodąca w Europie sieć reklamy efektywnościowej, wraz z firmą partnerską Affiliate Window, z dniem 6 ...

Pozycjonowanie strony to pozycjonowanie marki w umysłach ludzi

Termin pozycjonowanie ma bez wątpienia pozytywny wydźwięk. Kompleksowe pozycjonowanie stron www to nie tylko inwestycja w ...