Serwis Epr, 2010-03-07 15:14:10
Rozmowa z Andrzejem Placzyńskim, który mówi dlaczego krzyczy się brzydkie hasła o PZPNie na meczach oraz, że nie zajmuje się PR-em drużyny. Placzyński jest przedstawicielem firmy Sportfive, która sprzedaje prawa do transmisji meczów poslkiej drużyny.
RADOSŁAW LENIARSKI: Sprzedaje pan produkt "polska piłka nożna". Czy mecz reprezentacji na kartoflisku podnosi jakość tego produktu?
ANDRZEJ PLACZYŃSKI:A czego pan się spodziewa, przecież nie mamy w Warszawie stadionu... Bułgarzy - należą do lepszych drużyn w Europie [nie grali w czterech ostatnich wielkich turniejach, eliminacje do mundialu skończyli sromotną klęską 1:4 z Cyprem] - zażądali meczu w Warszawie. Każdy z nich gra w dobrej lidze i po meczu musi odlecieć w różne strony. To był ich warunek, który podali na trochę ponad miesiąc przed meczem. Jak nie, to zagraliby z Rosją. A jak namówić jakąś dobrą drużynę na miesiąc przed terminem na mecz w Kielcach albo Bydgoszczy?
Nie jestem firmą PR. Sprawa strojów leży między sponsorem technicznym, firmą Nike a PZPN. Nie miałem na nią wpływu. Nie zawsze będziemy grać na białoczerwono. Musimy się do tego przyzwyczaić. U nas, w Polsce, wszystko jest na nie. Ja rozumiem, że musicie sprzedać swoją gazetę i mieszać w tym kotle. Ale dlaczego nie piszecie, że przez ustawę hazardową nie ma w polskim sporcie pieniędzy. W sporcie muszą być pieniądze - to jest najważniejsze. Jest dziś osiem spółek skarbu państwa z budżetem reklamowym 40100 mln zł, a dalej są już tylko prywatne firmy, które nie kwapią się z przyjściem z funduszami do piłki nożnej.
źródło: Gazeta Wyborcza (06.03.10)
Kampania wspierająca Orange Kino Letnie
Kolejna edycja projektu Orange Kino Letnie rusza 1 lipca br. W ramach akcji, turyści w Sopocie ...
Nowa odsłona kampanii „Prowadzę – jestem trzeźwy”
Organizatorzy kampanii „Prowadzę – jestem trzeźwy” zaprezentowali nowy plakat i hasło „Trzeźwość bez granic”, które w ...
darek kowal:
[2010-07-02 12:17:17]
W sumie to mnie ciekawi co jeszcze Orange wymysli. Bo chyba zadna inna firma w kraju ...
Joanna Adamek:
[2010-06-30 11:01:43]
Widzę na plakacie rower ale nie widzę tramwajów i ciężarówek:) mam nadzieje że tym razem moje ...
Robert Najrowski:
[2010-06-27 16:24:56]
“Jest w naszej fascynacji doradcami polityków - zwanych PR-owcami lub spin doktorami - coś perwersyjnego - Michał Karnowski, Polska The Times
O nas |
Partnerzy |
Nasze serwisy |
Współpraca redakcyjna |
Copyright © 2004-2009 Epr.pl. Polityka prywatności | Regulamin | Mapa strony |
|||









