Zamknij
Recenzje

Recenzja książki „Sztuka Public Relations. Z doświadczeń polskich praktyków”

Grzegorz Fijorek, 0000-00-00 00:00:00

Recenzja książki „Sztuka Public Relations. Z doświadczeń polskich praktyków” pod redakcją Barbary Janiszewskiej. Praca zbiorowa. Wydawnictwo: Związek Firm Public Relations, Warszawa 2006.

Na rynku wydawniczym znajdziemy wiele książek na temat Public Relations. Dodatkowo, co roku pojawiają się są nowe publikacje, które w zamyśle autorów mają być lepsze od poprzedników. Najczęściej są to książki reprezentujące jeden punkt widzenia branży. Brakuje książek, które zawierałyby wiedzę i doświadczenie zebrane od praktyków krajowych w postaci jednej zwięzłej prezentacji. Tę lukę zapełnia „Sztuka Public Relations. Z doświadczeń polskich praktyków”.

Dlaczego właśnie ta książka mnie zainteresowała? Bo jak się uczyć, to tylko od najlepszych, czyli między innymi od szefów agencji PR zrzeszonych w Związku Firm Public Relations. Autorzy „Sztuki Public Relations. Z doświadczeń polskich praktyków” tej publikacji reprezentują różne rodzaje agencji, a co się z tym wiąże także różnorodne doświadczenia wypływające z kontaktów z różnorodnymi klientami. Są wśród nich tak uznane nazwiska branży PR, jak Bogdan Biniszewski, Barbara Czerniawska, Adam Łaszyn, Norbert Ofmański, Beata Paczyńska, Mariusz Pleban, Joanna Pruszyńska -Witkowska, Renata Rydzewska, Ryszard Solski, Andrzej Stolarczyk, Ewa Szejner, Rafał Szymczak, Paweł Trochimiuk, Agata Tyszkiewicz, Marek Wróbel, Małgorzata Zaborowska, Anita Zdrajewska. Jest to doświadczenie wynikające, jak możemy przeczytać we wprowadzeniu od wydawcy, „z wieloletnich doświadczeń profesjonalnego uprawiania public relations”, a także „zweryfikowanych na rynku”. Po takim wprowadzeniu możemy spodziewać się, że wiedza zawarta w książce będzie wysokich „lotów”, i tak też jest.

Nikt w „Sztuce Public Relations...” nie zanudza, nie przechwala się, nie wymądrza. Informacje zawarte w książce w zdecydowanej większości rozdziałów zilustrowane są dwoma, trzema ciekawymi case’ami i stanowią mocną stronę tej publikacji. Dodatkowo, autorzy dają wiele cennych i praktycznych wskazówek. Dowiedzieć się można z niej nie tylko o najbardziej znanej „odmianie PR” – PR produktowym, korporacyjnym, ale również dużo o Public affairs i lobbyingu, relacjach inwestorskich, czy CSR. Nie ukrywam, że byłem zadowolony z lektury książki.

Ale skoro nie ma róży bez kolców, czy coś mi się w książce nie podobało? I owszem. Zwróciłem uwagę na kilka rzeczy, które można by uznać za niedociągnięcia. Po pierwsze, literówki. W książce znajdziemy ich dużo, a raczej nikt się ich nie spodziewa po publikacji, której autorami są profesjonaliści. Nasuwa się pytanie, czy książka była wydawana w tak dużym pośpiechu, że zabrakło czasu na solidną korektę tekstu? Kolejna kwestia to czasami zbyt pobieżne przedstawienie kejsów – zamiast dwóch lub trzech przykładów lepiej byłoby zaprezentować jeden, ale o wiele bardziej szczegółowo. Inna sprawa to brak takich kejsów, które pokazywałyby (ku przestrodze oczywiście) niepowodzenia i analizę ich przyczyn. Po trzecie, czytając uważnie książkę, znajdziemy stwierdzenia, z którymi nie koniecznie się zgodzimy, np. „W najbliższym czasie można oczekiwać wzrostu zainteresowania PR produktu. Decydenci dochodzą bowiem do wniosku, że to działania public relations w największym stopniu przekładają się na sprzedaż”. Zainteresowaniem PR produktu chyba dawno nastąpiło i już teraz większość produktów „wspomaganych” jest w ten sposób w mniejszym lub większym zakresie. Może autor miał na myśli np. Inwestor Relations.

„Sztuka Public Relations. Z doświadczeń polskich praktyków” to książka przeznaczona przede wszystkim dla osób z kręgu PR. Dla mnie lektura książki była „mała wycieczką” po zagadnieniach PR, gdzie przewodnikiem były przykłady. Powinna być też obowiązkową lekturą dla żaków tego kierunku studiów (między innymi przez słownik terminów). Publikacja jest w dużej części wprowadzeniem do zagadnień komunikacji PR, ale również wprowadzeniem do trudniejszych tematów Public Relations. Ze względu na kejsy jest to też ciekawa pozycja dla osób posiadających doświadczenie, ale ciągle ciekawych zmian w otaczającej nas komunikacyjnej rzeczywistości.
 

Strona 1 z 1 1

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Grzegorz Fijorek

Ostatnie artykuły tego autoraMatylda Setlak o polskim i angielskim PR oraz początkach agencji na rynku UK

Z Matyldą Setlek (Setlak PR) rozmawiamy o początkach agencji na rynku brytyjskim, marketingu etnicznym i różnicach ...

„Wejdź do gry” z Heinekenem i Jose Mourinho

Codzienne losowania, innowacyjne nagrody i inspirujący Jose Mourinho - 14 lutego, wraz ze startem fazy pucharowej ...

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Wellman i Bujakiewicz jak Kalisz z Palikotem

Właściciel marki Škoda Auto, Volkswagen Group Polska, prowadzi na swojej stronie internetowej kampanię „ŠKODA – Talk ...

Gest, który uczyni cię wiarygodnym

Położenie ręki na sercu może zwiększyć wiarygodność gestykulującego, a nawet wpłynąć na jego późniejsze zachowanie. Naukowcy ...