Zamknij
Recenzje

Religia a Internet. O przenoszeniu religijnych granic do cyberprzestrzeni - Piotr Siuda

Ana Cichocka, 2011-04-10 20:48:27

Religia a Internet. O przenoszeniu religijnych granic do cyberprzestrzeni - Piotr Siuda

Książka „Religia a Internet. O przenoszeniu religijnych granic do cyberprzestrzeni”, autorstwa Piotra Siudy, została opublikowana w 2010r. w serii cyberkultura, internet, społeczeństwo nakładem Wydawnictw Akademickich i Profesjonalnych.

Cyberprzestrzeń to odbicie i cień świata realnego. Niewiele jest w nim rzeczy, które nie znajdują odwzorowania w środowisku elektronicznym. Niewiele jest w sieci tego, co nie miałoby swoich podstaw w świecie offline – pisze Piotr Siuda (doktorant w Zakładzie Badań Kultury Instytutu Socjologii UMK, zajmuje się socjologią popkultury i społecznościami fanów zjawisk popkulturowych) we wprowadzeniu. Czy tak jest rzeczywiście, czy należy z tą tezą się zgodzić?

Mieszkając we współczesnej Polsce czerpiemy korzyści z wszelkich dostępnych najnowszych rozwiązań technicznych, żyjemy w świecie wirtualnej rzeczywistości, w erze konsumpcjonizmu. Poszukując nowych ścieżek życiowych, nowych wzorców do naśladowania, szukamy „stada”, do którego dołączamy z jego filozofią i religią, gdzie zacierają się granice pomiędzy modnym a głębokim. Nadal jednak pozostajemy niewyedukowani w wielu aspektach duchowych.

Dusza jest wewnętrznym labiryntem. Najczęściej posługujemy się wszechobecnymi narzędziami, aby połączyć sferę duchową z modnymi trendami neopogaństwa dostępnymi w tradycyjnych mass-mediach, w Internecie - nie rozumiejąc znaczenia danego obrządku. Wszystko się miesza w kolorowej przyciągającej uwagę mozaice rytuałów, pielgrzymek, doznań wszechobecności Boga. W wirtualnym świecie, gdzie kreujemy swoją świadomość, dokształcamy się u „duchownych” popreligi, którzy umieją przemówić do swoich „parafian” i przyciągnąć nowych.

- Literatura związana z poruszanym przez autora tematem jest na polskim gruncie szczątkowa. Istniejące opracowania skierowane są przede wszystkim do duchowieństwa i traktują głównie o ewangelizacji przez internet. [Książka] wpisuje się w nurt ukazywania religii jako sfery coraz bardziej prywatnej i indywidualnej. Nikt jeszcze na krajowym gruncie nie wykazał, jaką rolę w kształtowaniu nowego oblicza ludzkiej religijności odgrywa internet – mówi Tomasz Dostatni, OP.

Książka „Religia a Internet. O przenoszeniu religijnych granic do cyberprzestrzeni” pokazuje różne trendy religii obecne w cyberprzestrzeni. Reprezentowane w niej są prawie wszystkie aktualne religie i wszelkie nowe ruchy religijne. Moim zdaniem jednak autor nieco stronniczo opisuje zagrożenia, które niesie w sobie cyberprzestrzeń. Stronniczo pisze też o tym, jaki wpływ na naszą główną ścieżkę duchową ma neopogaństwo i nierozmyślnie konsumowanie informacji nieprzefiltrowanej, dotyczącej wiary i jej symbolów.

Analizując książkę Piotra Siudy dochodzę do wniosku, że brakuje mi w niej dobrych przykładów oddziaływań na kształtowanie religii w Internecie. Balansowanie pomiędzy światem wirtualnym a realnym, strefą duchową a materialną wymaga świadomości zagrożeń oraz dojrzałych i w pełni ukształtowanych poglądów. Niestety, książka pozostawia pod tym względem niedosyt. Co więcej, czytelnik może odczuć, że narzuca mu się subiektywne postrzeżenia, refleksje i przeżycia autora. Oddając książce sprawiedliwość – wartą podkreślenia jest w niej natomiast zachęta do zwrócenia baczniejszej uwagi na tematykę cyberreligii.

„Religia a Internet. O przenoszeniu religijnych granic do cyberprzestrzeni” to pozycja wydawnicza, która mimo wszystko skłania do refleksji. Pojawia się w niej bowiem pytanie o kontrolę Internetu przez autorytety. Jak powiedział Tomasz Dostatni, OP, „zjawisko jest pokazywane z perspektywy socjologii, psychologii religii i religioznawstwa. Książkę czyta się dobrze i z zaciekawieniem.”

Strona 1 z 1 1

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze