Zamknij
Felietony

Ściśle tajne, czyli co we włosach policji piszczy

Gabriela Jatkowska

Policjant z sumiastym wąsem, czy z bujną czupryną – to już marzenia… ściętej głowy! Od 16 grudnia obowiązuje nowy regulamin policji, który określa jak policjant powinien wyglądać. Policjanta z długimi włosami można spotkać jedynie w wydziale kryminalnym, gdyż dzięki takiemu kamuflażowi nie wygląda jak funkcjonariusz i dysponuje szerszym spektrum ufryzowania.

Jak podsumował Albert z Creative Hair – Fryzury militarne, choć kojarzą się z agresją, są przez policjantów doceniane. Policjant z długimi włosami wyglądałby po prostu nieciekawie – dodaje. Jednocześnie monotonia funkcjonariuszom nie grozi, na przestrzeni lat styl militarny był dobrze przyjmowany przez stylistów, a w końcu i przez ogół społeczeństwa. Czy dzięki tej zmianie nastanie moda cięć na policjanta? – Fryzury mundurowe cieszyły się już wielką popularnością w latach 80 - tych inspirowane stylem żołnierzy amerykańskich. Obecnie wracają w stylistyce, nazwałbym ją „aryjską”. Być może będzie to przeciwwaga dla fryzur „na punka”, tak ostatnio modnych, czy wszędobylskich „popersów” podpatrzonych u Grzegorza Ciechowskiego, tudzież - w bardziej współczesnych japońskich bajkach – wyjaśnia Albert.

Słuszne postrzyżyny

Wygląda więc na to, że nie taki diabeł, czy w tym wypadku policjant, straszny... Impulsem do wprowadzenia takich zmian regulaminowych był case policjanta z kitką - Zbigniewa Wawrzyniaka z Łodzi, który zaprotestował wobec niesłusznej decyzji swojego komendanta, nakazującej ścięcie mu długich włosów. Okazało się, że nie ma żadnych przepisów narzucających mu taki, czy inny wygląd. Łódzka komenda powoływała się na bezpieczeństwo policjanta, natomiast jego koledzy protestowali, powołując się na niszczenie dobrego wizerunku policji.

Dziś ten wizerunek znalazł swoją konkretyzację w policyjnym regulaminie - Zarządzeniu nr 1787 Komendanta Głównego Policji z dnia 2 grudnia 2010 r. (weszło w życie 16 grudnia 2010 r.) zmieniające zarządzenie w sprawie wprowadzenia do użytku służbowego w Policji "Regulaminu ogólnego i musztry Policji". Policjant w mundurze będzie musiał mieć włosy, wąsy oraz brodę krótko i schludnie ostrzyżone. Kobieta w służbie, jeśli jest właścicielką włosów dłuższych niż do ramion, będzie musiała je upiąć, czy związać. Funkcjonariuszom zabrania się ponadto noszenia ozdób i posiadania tatuaży, które mogłyby naruszyć powagę munduru. Za zlekceważenie tych przepisów policjant może zostać odsunięty od służby.

- Do tej pory takich uregulowań nie było. Zdarzały się pojedyncze przypadki nierespektowania przez funkcjonariuszy powagi munduru. Trzeba pamiętać, że jesteśmy oceniani przez społeczeństwo, to jest nasz pracodawca. Mundur nie może łączyć się z ekstrawagancją – wyjaśnia podinspektor Krzysztof Hajdas z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji. Oraz dodaje – Regulamin nasz jest dość ogólny oraz liberalny. Nie zakazuje np. noszenia wąsów czy brody, a jedynie ich schludne przycięcie. Sam noszę wąsy i brodę.

A mundury płoną

Jak podejść do tej akcji policji, co by nie powiedzieć, sprawnie (kilka miesięcy prac nad brzmieniem regulaminu) i szczęśliwie zakończonej (wprowadzeniem 16 grudnia)? Dlaczego akurat ukrócono włosy i wąsy policyjne, natomiast łatwopalne mundury policjantów (o czym było głośno niespełna rok temu) wydają się być pietą achillesową przełożonych?

W tonie nieco lekceważącym wypowiadał się niespełna rok temu m.in. wiceminister MSWiA Adam Rapacki, na łamach TVN24 : - To są tkaniny oddychające i spełniające wszelkie wymogi. Nie spodziewam się, że w nich tkwi problemem. Oblanie benzyną czy płynem łatwopalnym powoduje, że się pali. Policjanci nie są strażakami, nie gaszą pożarów i nie potrzebują specjalistycznego ubrania chroniącego przed pożarem - zaznaczył wiceminister. Dziś nie inaczej wypowiada się Komenda Główna Policji - Nowe mundury są nowoczesne i bezpieczne. Są dostosowane do wymogów policyjnej służby. Inne wymogi musi spełniać mundur policjanta, a inne strój ochronny strażaka. – wyjaśnia Hajdas.

Wygląda na to, że fryzura ponad wszystko, bo też schludny wygląd policjanta okazał się być ważniejszy od jego bezpieczeństwa. I choć na te aspekty, w przypadku długich włosów, policjantów się powoływano, nie można oprzeć się wrażeniu, że wizerunek i dobre imię policji wydają się być zdecydowanie ważniejsze od faktycznego dobrego imienia tejże policji w społeczeństwie, czy w mediach. Że nie wspominając o jej bezpieczeństwie, która w walce z wizerunkiem, sromotnie przegrywa.

Zdjęcie: celeste-clochard / photoxpress.com.

Strona 1 z 1 1

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze