Zamknij
PR w mediach

SPRĘŻYNA, BURSZTYN, SMOK I SPÓŁKA

Piotr Zajlich, 2014-11-18 02:42:37

Od jakiegoś czasu, nie bez zainteresowania, śledzę losy projektu pt. Logo dla Polski. Z uwagą czytałem anegdotyczne wręcz wypowiedzi organizatorów na temat twórcy, jego osiągnięć, a także samego projektu, jego wersji i powodów, dla którego szacowne grono ekspertów biorących udział w akcji, lansuje dzieło. 

Ponieważ jednak jestem na co dzień odpowiedzialny za kreowanie sposobu rozmowy różnych produktów z ich odbiorcami, z niemniejszą uwagą czytałem także komentarze moich rodaków, którzy przedstawionym projektom, postanowili w naturalny sposób przyporządkować całkiem sporo emocji. Nie jest to niczym dziwnym, bo przecież zostali o to poproszeni.

Ten właśnie dysonans pomiędzy jedną a drugą stroną medalu jest dla mnie najważniejszym z powodów do powstania niniejszego komentarza, choć nie jest to proste zważywszy na fakt, że lista organizatorów, uczestników i przyjaciół znaku jest tak długa i poważna, że... aż strach usta otwierać. Niestety muszę. 

Co znaczy znaczek? Odpowiedź na to proste pytanie jest równie prosta. Otóż sam w sobie nie znaczy nic. Wszyscy zajmujący się strategią i komunikacją wiemy to doskonale. Najważniejszą rzeczą w projektowaniu loga, czy logotypu są przecież stojące za nim wartości, które ma ten że "znaczek" odzwierciedlać. Przygotowując się do jakiegokolwiek brandingu pierwszym pytaniem, które zadajemy brzmi - "Co mamy obrand'ować?" i to nie tylko w wymiarze fizycznym , ale i emocjonalnym. 

Pozwólcie, że zacytuję fragment popularnej definicji. "Marka [...] Traktowana jest jako rodzaj świadectwa: producent nie wstydzi się swego wyrobu, „podpisując” go, gwarantuje jego jakość. Stąd „marka” jest synonimem opinii. [...]  W tym przypadku produktem była Polska. Jaka jest dowiedzieliśmy się m.in. właśnie z komentarzy w sprawie loga. Zabita dechami, próżna, pyszna, rozrzutna, bezkarna, bezczelna i taka, na którą nie mamy wpływu. Z wyżebranymi autostradami, które od lat należą nam się jak psu buda i milionami wydawanymi na rzeczy, których nikt nie rozumie.

Nie chcemy tego słuchać? Może więc to jest moment, w którym powinniśmy zadać sobie pytanie czy nadal chcemy, aby Polska była traktowana jedynie jako rynek zbytu, hodowla siły nabywczej i roboczej, wylęgarnia głupoty i arena osobistych interesów urzędników i ludzi o całkowitym braku honoru, czy odwagi cywilnej w tym polityków?

Obawiam się moje drogie koleżanki i koledzy, że akurat w tym wyjątkowym przypadku zamiast organizować akcję wyboru tego, czy innego logo  powinniśmy najpierw zająć się znajdywaniem w sobie i rozpowszechnianiem wartości odpowiednich dla Polski: życzliwości, tolerancji, odwagi, radości, solidności, godności, uczciwości, pracowitości, wiedzy, uczynności, kultury, tradycji, skromności i niezłomności. 

Jeśli to nam się uda, każdy projekt loga będzie piękny. Trudne? Jasne, ale jak mówi inny slogan: Polska. Where the unbelievable happens.

 A wszystkim tym, których rozśmieszyły moje słowa i opinie tych, którzy przecież się "nie znają" dedykuję ostatnie słowa Horodniczego z  "Rewizora" Mikołaja Gogola....

... ale nie zacytuję ich - znajdźcie je sami.

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Piotr Zajlich

Creative & Strategic Director w San Markos.

Ostatnie artykuły tego autoraSłabe baterie w iPhone. Samsung kontra Apple

Pamiętam taki żart z lat 80-tych, który dziś zaliczymy do kategorii tzw. sucharów, ale który doskonale ...

Patricia Kazadi twarzą AVON Mark

Patricia Kazadi – osobowość telewizyjna, piosenkarka i aktorka została ambasadorką nowej linii kosmetyków do makijażu – ...

Cukiernia Sowa nowym klientem Mint Media

Cukiernia Sowa nowym klientem Mint Media

Od stycznia bieżącego roku agencja interaktywna Mint Media kompleksowo obsługuje profil marki na Facebooku. 

Jestem lekko… no właśnie jaka? Rusza wyjątkowa akcja marki Żywiec Zdrój

Kobiecy nastrój bywa zmienny a natura przewrotna. Raz jesteśmy pełne energii do działania, a już za ...

W Stanach istotą kampanii prezydenckich jest program polityczny kandydata, a nie to jakiego kolory nosi on koszule - Piotr Czarnowski, First PR