Zamknij
Felietony

Walka darmowych gazet

Konrad Zbrożek

Bezpłatne gazety utrzymujące się z reklam i ogłoszeń pojawiły się już w XIX wieku w USA, Wielkiej Brytanii oraz w Niemczech. Były to zwykle czasopisma ukazujące się zgodnie z zapotrzebowaniem reklamodawców. Prawdopodobnie pierwsze regularnie ukazujące się bezpłatne czasopismo, redagowane według klasycznych reguł dziennikarskich, ujrzało światło dzienne nad Wisłą. W połowie lat 80-tych ubiegłego stulecia powstał w Warszawie tygodnik "Pasmo". Ukazywał się w nakładzie 30-50 tys. egzemplarzy. Jego współtwórcą był zmarły niedawno Andrzej "Ibis" Wróblewski. Dopiero w 1995 roku w Szwecji narodziło się kolejne bezpłatne czasopismo "Metro", zapoczątkowując rewolucję na rynku prasowym. Na całym świecie prasa bezpłatna jest już codziennością. W Polsce ukazuje się dzisiaj około 300 darmowych tytułów.

Gazety bezcenne

Sukces "Metra", (ukazującego się jedynie w Polsce pod tytułem "Metropol" z powodu zastrzeżenia oryginalnego tytułu przez wydawcę "Gazety Wyborczej") był błyskawiczny. Szwedzi przypuszczali, że pieniądze zainwestowane w uruchomienie bezpłatnego dziennika zwrócą się po co najmniej pięciu latach. Zwróciły się po roku. Darmowe tytuły w wielkiej ilości pojawiły się we wszystkich większych aglomeracjach kuli ziemskiej. Od kwietnia ubiegłego roku "Metro" ukazuje się w Hongkongu, gdzie jego nakład osiąga 300 tysięcy egzemplarzy. Ogółem w 15 krajach "Metro" wydawane jest w 22 edycjach. Śladem Szwedów ruszają dziesiątki wydawców szukając w darmowych gazetach szansy na finansowy sukces. Dzisiaj wymienić można jeszcze 21 wielkich bezpłatnych tytułów oprócz "Metra".

Zasadniczą przyczyną powodzenia bezpłatnej prasy jest wskaźnik zwany kosztem dotarcia reklamodawcy do odbiorcy. Jest on znacznie niższy niż w przypadku płatnej prasy. Redakcje darmowych gazet nie przypominają klasycznych wnętrz dzienników redagowanych "za pieniądze". Zwykle "bezcenne" tytuły zatrudniają kilku lub niewiele ponad tuzin dziennikarzy, których głównym zadaniem jest przeredagowywanie i wlewanie na kolumny depesz agencyjnych. Okrasza się to kupionym od niezależnych kolegów reportażem lub felietonem i drukuje w wielotysięcznym nakładzie. Ważne jest jedno: ilość reklam i szybkość ich dotarcia do czytelników.

Czytelnictwo rośnie z wiekiem

- Prasa bezpłatna ma to do siebie, że nie zagraża czytelnictwu poważnych gazet, ale wchodzi w lokalny rynek reklamowy. Dla nas ten rynek jest bardzo ważny - powiedziała "Rzeczpospolitej" Wanda Rapaczyński z Agory SA, wydającej w Polsce "Metro", powstałe w reakcji na sukces "Metropolu", dziennika ukazującego się od jesieni 2000 roku jako kolejna gazeta światowego wydawcy. Ciekawostką, charakteryzującą bezpłatną prasę jest fakt, iż na stanowisku redaktora naczelnego "Metropolu" wydawanego w Warszawie pracował do niedawna rodowity Węgier, nie znający języka polskiego.

Czy prasa bezpłatna nie zagraża "czytelnictwu poważnych gazet"?

- Niestety ponad połowa społeczeństwa polskiego nie kupuje prasy - mówi Maciej Hoffman, dyrektor Izby Wydawców Prasy. Należy dodać, iż jedynie 10% z czytelniczej grupy kupuje gazety codziennie, 12% kilka razy w tygodniu, a 21% raz na tydzień. Charakterystyczne dla polskiego czytelnictwa jest i to, że ilość kupujących prasę zwiększa się z wiekiem. Najmniej wśród kupujących gazety jest osób młodych.

Prasa bezpłatna trafia do wszystkich, dzięki systemowi kolportażu opartemu o środki masowej komunikacji. Czy młodzi czytelnicy np. darmowego "Metropolu" nabędą dzięki niemu umiejętność regularnego czytania prasy i kiedyś sięgną po tytuły płatne?

- Gazety darmowe nie wytwarzają nawyku czytania, ponieważ oferują czytelnikom króciutkie treści, bez komentarza, niewiele dające odbiorcom w sensie rozwoju intelektualnego - twierdzi Maciej Hoffman.

Strona 1 z 3 1 2 3 »

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Konrad Zbrożek

Ostatnie artykuły tego autora Lech Beach Soccer Tour Lech Beach Soccer Tour

Zakończył się największy w Polsce cykl turniejów w sportach plażowych Lech Beach Soccer Tour 2005, którego ...

Patricia Kazadi twarzą AVON Mark

Patricia Kazadi – osobowość telewizyjna, piosenkarka i aktorka została ambasadorką nowej linii kosmetyków do makijażu – ...

Cukiernia Sowa nowym klientem Mint Media

Cukiernia Sowa nowym klientem Mint Media

Od stycznia bieżącego roku agencja interaktywna Mint Media kompleksowo obsługuje profil marki na Facebooku. 

Jestem lekko… no właśnie jaka? Rusza wyjątkowa akcja marki Żywiec Zdrój

Kobiecy nastrój bywa zmienny a natura przewrotna. Raz jesteśmy pełne energii do działania, a już za ...