Energia w sytuacjach kryzysowych

4 marca 2018
0
1077

Nie lady wiedzy i energii trzeba mieć w sytuacji kryzysowej. Szczególnie wtedy, gdy kryzys wywołany jest przez działalność marketingową firmy.

W ostatnim czasie problemy z wizerunkiem mają producenci energy drinków. Pierwsza firma, czyli MR Corp zasłynęła reklamą produktu Zbój Energy Drink. Stowarzyszenie Twoja Sprawa złożyło cztery skargi do Rady Reklamy, które zakończyły się pozytywnym rozstrzygnięciem. Producent na stronie internetowej Zbója zachęca płeć piękną do oddania się w jego objęcia.

Na stronie internetowej Stowarzyszenia Twoja Sprawa www.twojasprawa.org.pl można przyczytać:

Komisja Etyki Reklamy stwierdziła, że wykorzystanie w reklamie Zbój Energy Drink kobiecego ciała nie miało związku z reklamowanym produktem i biorąc pod uwag fabułę reklamy świadczy o przedmiotowym traktowaniu kobiet. W ocenie KER reklama nie mieści się w ramach przyjętych norm etycznych, a jej emisja ma być natychmiast wstrzymana.

Inna firma Waterius Sp. z o.o. również zasłynęła za sprawą swojego energetycznego produktu. Jego nazwa to Devil Energy. To także producent wody mineralnej Jaworowy Zdrój. Nazwa firmy nie jest kojarzona, więc pewnie sprzedaż wody mineralnej nie spadnie. Tym bardziej, że firma nie ma strony internetowej, a na tej, którą trafimy, czyli Jaworowyzdroj.pl nie znajdziemy informacji o diabelskim drinku.

Waterius chyba nie spodziewał się, że reklama jego produktu wzbudzi zainteresowanie firmą obcych osób i mediów. W przypadku tego producenta napoju energetycznego również interweniowało Stowarzyszenie Twoja Sprawa, które chce chronić dobre obyczaje. Na stronie możemy przeczytać:

Złożenie pozwu przez nasze Stowarzyszenie jest sprawą bezprecedensową w Polsce. Wielu przedsiębiorcom oraz ich klientom nie podoba się marketing oparty na uprzedmiotowieniu. Jednak przedsiębiorcy są zajęci prowadzeniem biznesu i nie podejmują działań chroniących dobre obyczaje. Dlatego decyzję o złożeniu pozwu podjęło nasze Stowarzyszenie, chcąc chronić rynek przed tego typu praktykami marketingowymi.

Stowarzyszenie domaga się usunięcia reklamy, przeprosin oraz zapłaty 60 tys. złotych na rzecz dzieci uczących się w liceum polonijnym w Warszawie. Liceum jest w trudnej sytuacji finansowej, a wielu uczniów pochodzących z Polonii z Ukrainy, Litwy, czy Kazachstanu potrzebuje wsparcia.

Waterius Sp. z o.o. (producent Devil Energy Drink oraz wody “Jaworowy Zdrój”) pomimo podjęcia przez Komisję Etyki Reklamy tak jednoznacznej uchwały, nie tylko nie wycofało się z publikowania reklamy, ale w odpowiedzi na skargi w sposób wyjątkowo lekceważący zasugerowało, że “przedstawione treści skarg i de facto ich nasycenie treściami o charakterze seksualnym świadczy w ocenie Spółki o wyobraźni i skarżących”. Błąd w marketingu można zawsze popełnić. Tutaj jednak dochodzi do kontynuowania naruszeń z winy umyślnej (źródło: www.twojasprawa.org.pl).

Skutki i tej sytuacji kryzowej nie będą raczej naprawiane latami. Gdyby klienci częściej bojkotowali produkty za nieetyczne reklamy może zleceniodawcy kampanii i same agencje przykładałyby większą uwagę do wytworów swojej pracy.  A do pracy nad nowym zleceniem przystąpiliby nie tylko z energią, ale również kreatywnością. To już kolejna firma, która sięga po hasła, które zamiast zachęcić do nabywania produktu wywołują oburzenie, są uważane za chamskie i prostackie. Fala wzburzenia nie ominęła producenta suplementu diety z hasłem „płonącego konaru”. Tutaj z kolei główne zarzuty dotyczyły pory emisji spotu, która odbywała się m.in. po godz. 19.00.

Kryzysy spowodowane działalnością marketingową firmy są częste. I nie zapowiada się na to, żeby zniknęły.